Zakupy internetowe stały się tak bardzo popularne jak chodzenie do toalety, czy jedzenie. Codziennie kilkadziesiąt, jak nie set lub milionów ludzi kupuje coś przez internet, uważam, ze jest to jedna z najszybszych i najbardziej dostępnych rzeczy jakie można robić.
Kiedyś kto by pomyślał, że można coś kupić przez internet, a teraz można zdobyć wszystko, nawet organy na czarnym rynku i kupić zwierzęta, a nawet. Jednak wciąż świat internetu jest niebezpieczny i można się naciąć, dlatego warto kupować w sprawdzonych już wcześniej sklepach, lub polecanych przez znajomych oraz przeczytać opinie.
Dzisiaj postanowiłam się podzielić z wami tym co kupiłam w tamtym tygodniu z dwóch sklepów.
Pierwszy sklep
Ars Et Natura (Kraków) - jest to sklep z bardzo fajnym asortymentem dla osób, które lubią kosmetyki naturalne, orientalne i półprodukty. Sklep zawiera bardzo dużo produktów i w bardzo okazyjnych cenach :) To już moje drugie zakupy w tym sklepie, tylko tym razem kupiłam po prostu więcej.
Moim priorytetem w zakupach było mydło Aleppo 5%, używałam zawsze do twarzy twarzy emulsji cetaphil, ale bardzo szybko się zużywa i koszt jednej butelki waha się między 35-40zł w aptekach.
Mydło, które kupiłam kosztowało 18zł i dodatkowo jest certyfikowany przez Ecocert.
Dodatkowo dokupiłam mydelniczkę drewnianą z drenażem.
Dużo czytałam hydrolatach i ich właściwościach, działaniu na skórę, więc skusiłam się na Hydrolat z kwiatów pomarańczy. Dodatkowo do koszyka dorzuciłam wodę różaną, którą bardzo lubię i używam jej do glinek.
Ostatni z produktów, który mnie zainteresował jest to pumeks wulkaniczny, który podobno można używać przez całe życie, a działa wyśmienicie.
Drugi sklep
Hairstore.pl - sklep typowo fryzjerski i można tam kupić wszystko od suszarek, lokówek, po farby, akcesoria fryzjerskie, nożyczki i standardowo szampony itd.
Zakupiłam nożyczki do podcinania włosów Jaguar :)
Pozdrawiam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz