poniedziałek, 21 września 2015

Nowe nabytki, czyli zakupy internetowe ;)

Witam ;)
Zakupy internetowe stały się tak bardzo popularne jak chodzenie do toalety, czy jedzenie. Codziennie kilkadziesiąt, jak nie set lub milionów ludzi kupuje coś przez internet, uważam, ze jest to jedna z najszybszych i najbardziej dostępnych rzeczy jakie można robić.
Kiedyś kto by pomyślał, że można coś kupić przez internet, a teraz można zdobyć wszystko, nawet organy na czarnym rynku i kupić zwierzęta, a nawet. Jednak wciąż świat internetu jest niebezpieczny i można się naciąć, dlatego warto kupować w sprawdzonych już wcześniej sklepach, lub polecanych przez znajomych oraz przeczytać opinie.

Dzisiaj postanowiłam się podzielić z wami tym co kupiłam w tamtym tygodniu z dwóch sklepów.
Pierwszy sklep

Ars Et Natura (Kraków) - jest to sklep z bardzo fajnym asortymentem dla osób, które lubią kosmetyki naturalne, orientalne i półprodukty. Sklep zawiera bardzo dużo produktów i w bardzo okazyjnych cenach :) To już moje drugie zakupy w tym sklepie, tylko tym razem kupiłam po prostu więcej.


Moim priorytetem w zakupach było mydło Aleppo 5%, używałam zawsze do twarzy twarzy emulsji cetaphil, ale bardzo szybko się zużywa i koszt jednej butelki waha się między 35-40zł w aptekach.
Mydło, które kupiłam kosztowało 18zł i dodatkowo jest certyfikowany przez Ecocert.
Dodatkowo dokupiłam mydelniczkę drewnianą z drenażem.
Dużo czytałam hydrolatach i ich właściwościach, działaniu na skórę, więc skusiłam się na Hydrolat z kwiatów pomarańczy. Dodatkowo do koszyka dorzuciłam wodę różaną, którą bardzo lubię i używam jej do glinek. 
Ostatni z produktów, który mnie zainteresował jest to pumeks wulkaniczny, który podobno można używać przez całe życie, a działa wyśmienicie.


Drugi sklep
Hairstore.pl - sklep typowo fryzjerski i można tam kupić wszystko od suszarek, lokówek, po farby, akcesoria fryzjerskie, nożyczki i standardowo szampony itd.

Zakupiłam nożyczki do podcinania włosów Jaguar :)

Pozdrawiam :)

2 NOWOŚCI :)

Witajcie :)



O to dwie nowości z którymi chciałam się z wami podzielić :)
Dostałam na urodziny drobne dwa prezenciki i oczywiście do włosów, jestem wniebowzięta <3

Balea, odżywka do włosów, jedna z lepszych jakie stosowałam, chociaż skład nie jest najlepszy, ale na moich włosach działa świetnie ;)

Drugi produkt to dla mnie i nowość, nigdy nie miałam okazji wypróbować olejku odbudowującego do włosów z Yves Rocher.
w składzie zawiera prawie same olejki :)
Jestem ciekawa jak się sprawdzi na moich włosach :)

Pozdrawiam :)

niedziela, 4 stycznia 2015

Miesięczna aktualizacja włosów.

Witajcie,
postanowiłam podzielić się z wami moimi aktualizacjami miesięcznymi dotyczące włosów. W roku 2014 miałam włosy lekko za piersi, ale końce były bardzo zniszczone. Więc pod koniec sierpnia obcięłam je do łopatek, aby od nowa i z większą motywacją zapuszczać włosy, ale w tym roku nie liczy się dla mnie najbardziej długość włosów tylko jakoś i przede wszystkim gęstość :) Liczę na to, że ograniczę wypadanie w jakimś stopniu i zagęszczę trochę włosy tak, aby objętość ich była powyżej 10 cm, gdy zepnę je gumką do włosów. Stan włosów na dzisiaj:


Moja pielęgnacja:

1. szampony: Facelle, Lush (seanik), Joanna (rewitalizujący kolor)
2. odżywki: The Body Shop (banana), Garnier (masło karite i awokado), Mrs Potter (balsam do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą)
3. maski: Kallos (latte,banana, marchewka)
4.oleje: Hipp dla dzieci, Khadi na porost włosów, Amla, olej arganowy i ze słodkich migdałów.

Pozdrawiam :)


sobota, 3 stycznia 2015

Delikatny makijaż Goldengreen.

Witam,
chciałam wam zaprezentować delikatny makijaż w kolorach zieleni, beżu z odrobinką złota i brązem.
Makijaż jest bardzo prosty i elegancki., idealny do codziennego makijażu, a także na wieczór jeśli ktoś nie lubi mocno się malować.


Na całą powiekę nałożyłam beżowo złoty cień, następnie w zewnętrznym kąciku oka nałożyłam cień w kolorze brudnej zieleni (połyskujący), roztarłam lekko w kształt litery C, następnie roztarłam brązowy opalizujący na złoto cień w załamaniu powieki, który również nałożyłam na dolną powiekę. W wewnętrznym kąciku oka nałożyłam biały cień, który również znalazł się pod łukiem brwiowym.
Na sam koniec namalowałam cienką, czarną kreskę, na linie wodną nałożyłam białą kredkę i wytuszowałam rzęsy.





Pozdrawiam :)

czwartek, 1 stycznia 2015

Nowy blog w tłumie reszty blogów :)

Pierwszy dzień nowego roku 2015 i postanowiłam przełamać barierę i w końcu założyć bloga takiego jak wszystkie inne, kosmetyczne, paznokciowe, przede wszystkim makijażowe, o gotowaniu i zwierzętach, po prostu wszystko o wszystkim :)

Zapraszam serdecznie :)

A o to jedna próbka z moich makijaży:
Delikatny liliowo brązowy makijaż z czarną kreską :)


Dodatkowo makijaż brązowy z zieloną kredką :)